naglowek
pkmlok@pkmlok.pl

Sekcja bojerowa

Moderator: Romuald Rowecki, tel. +48 604 514 393, e-mail: R.Rowecki@pkmlok.pl.

Ogłoszenia

2019.04.27. Alojzy Jarguz.

22 kwietnia 2019 roku, w wieku 85 lat, zmarł Alojzy Jarguz. W latach 90-tych prezes MKŻ Mikołajki, znany polskim kibicom piłki nożnej jako pierwszy polski sędzia, który prowadził mecz piłkarskich mistrzostw świata.
Jako komandor MKŻ Mikołajki, oraz dyrektor " DW. Stomil" w Mikołajkach wykazał się niezwykle wielką energią przy organizacji imprez bojerowych, np. pochodów przez miasto ekip spartakiady żeglarstwa lodowego, w której to nasza klubowa ekipa młodzieżowa reprezentowała Poznań.
Zmarł człowiek niezwykle zasłużony dla rozwoju sportu bojerowego w Polsce.

Więcej o sylwetce Alojzego Jarguza można przeczytać na Wikipedii.
Romuald Crying or Very sad

Romuald

2019.04.24. Wzruszające zdarzenie amerykańsko-polskie.

Na naszej klubowej stronie, zakładka/ Bojery, trochę poniżej, ukazał się opis wzruszającego faktu,( przedruk z prasy amerykańskiej) który przydarzył się w krytycznej sytuacji, aktualnemu mistrzowi świata Michałowi Burczyńskiemu.
Warto przeczytać, przemyśleć i zapamiętać !!!.

Romuald
Very Happy

Romuald

2019.04.06. Jak powstała IDNIYRA

Jak powstała IDNIYRA.
Międzynarodowe stowarzyszenie wyścigowe jachtów lodowych DN

Przedruk z „Runner Treacks” Tłumaczenie z j. angielskiego.
W dniach 21 i 22, 1953 r. klub Detroit Ice Yacht Club sponsorował regaty żeby zebrać wszystkich bojerowców klasy DN razem, i pomóc w utworzeniu ich stowarzyszenia.
Zostało wybranych dwóch przedstawicieli z każdego klubu, mieli oni za zadanie przedstawić konstytucję stowarzyszenia. North Star Sail Club:- reprezentowali John Liston i Fred Kagel;
Anchor Bay Ice Yacht Club:- Tom King i A. J. Walker;
Detroit Ice Yacht Club;- William Sarns I Clifford Cartwright.
W niedzielne popołudnie przedstawiciele spotkali się w domu w Cartwrights, by stworzyć zarys konstytucji.
William Sarns został wybrany do pełnienia funkcji tymczasowego sekretarza, i miał on również zadanie by poskładać w całość treść konstytucji.
Sekretarz przygotował konstytucję i wysłał kopie przedstawicielom jesienią następnego roku. Oni za to odesłali ją razem z poprawkami , których żądała większość z nich.
Wydrukowano 200 kopii. Kopie zostały wysłane do każdego uczestnika, pierwszych regat i do innych zainteresowanych tym tematem.
17 stycznia 1954 r Stowarzyszenie Northwestern Ice Yachting Association zaakceptowało specyfikacje Stowarzyszenia DN dla regat DN, które są teraz zawarte w każdych regatach.
7 stycznia 1954 roku North Star Sail Club zaoferował, że będzie gospodarzem corocznych
regat. Nie było innych ofert, więc ich oferta została zaakceptowana. Sześćdziesiąt dwa zaproszenia -programy zostały wysłane 1 lutego na regaty zaplanowane na luty 19,20,21 lutego. regaty te jednak zostały przeniesione do Cass Lake, ponieważ, w North Star Club House (na ich jeziorze) był bardzo słaby lód.
Pierwsze pięć miejsc zajęli:
(1) Jack Moran, (2) Skip Boston, (3) Paul Eggert, (4) Bill Sporer i (5) Bill Sarns.
IDNIYRA została utworzona jako organizacja Non-Profit w stanie Michigan w 1962 r. z głównym celem:„ Aby promować, chronić i utrwalać żeglarski projekt DN, aby rozwinąć sztukę i umiejętności używania jachtu lodowego DN , oraz jego budownictwo, a także aby dbać o przyszły rozwój lodowej klasy DN i żeglarstwa na lodzie na wszystkich twardych wodach świata. ”

Osobiście miałem zaszczyt poznać Panów Skip Bostona i William Sarns, w czasie mojej wizyty w USA. w 1970 r.
Romuald

Romuald

Wszystkie ogłoszenia bojerowe

Artykuły

2019.05.21. "Runner Tracks" o obchodach 50-lecia bojerów DN w Polsce

Kliknij na zdjęcie lub tutaj aby przeczytać artykuł.

2019.04.20. Michał Burczyński: "Wygranie mistrzostw świata na pożyczonym bojerze"

Źródło: ullmansails.com, tłumaczenie: Romuald Rowecki

Tegoroczne DN Iceboat World Championships - Bojerowe Mistrzostwa Świata DN pozostaną w mojej pamięci na bardzo długi czas. Wygrałem regaty za pomocą pożyczonego sprzętu. To niewiarygodne! Jedyną częścią sprzętu, który był mój, to zestaw trzech żagli firmy Ullmana.

Był to mój dziesiąty start w Gold Cup w USA. Wszystko miało iść zgodnie z planem. Ale potem nastąpiła seria niefortunnych zdarzeń, które poważnie wpłynęły na moje plany rozpoczęcia udziału w regatach. Cała ta sprawa wydawała się nieprawdopodobna.

My (polski zespół) mieliśmy kilka dni na rozpoczęcie wysyłania naszego sprzętu –bojerów do USA, z odpowiednim wyprzedzeniem, w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych problemów. Nasz sprzęt został zatrzymany na lotnisku w Paryżu. Nasze apele do firmy spedycyjnej nie odniosły żadnego skutku. A kiedy wszystko wyglądało już pozytywnie, nasz pech nadal trwał, ponieważ samolot, który miał przywieść nasz sprzęt na trzy dni przed rozpoczęciem mistrzostw, nie zdążył wystartować z powodu awarii.

Byliśmy bardzo zdenerwowani. Dalsze połączenia z firmą spedycyjną nie przyniosły żadnych rezultatów, poddałem się i po prostu zaakceptowałem, że mój bojer nie dotrze na czas. Pozostało mi tylko potraktować mój pobyt jako okazję do oglądania innych bojerowców i wycieczki turystycznej. Próbowałem pożyczyć łódź bojer, żeby pojawić się na linii startu i wystartować.

Skontaktowałem się z Danielem Hearnem z Madison, który miał kilka zestawów sprzętu, jeden z nich z najwyższej półki, i zaproponował mi właśnie ten. To był niesamowity i niesamowicie wzruszający gest. Trudno mi w tym momencie opisać moje emocje, ale wystarczy powiedzieć, że miałem łzy w oczach. Nie byłem pewien, czy uda mi się zaakceptować tak hojną ofertę. Robiąc to, Daniel Hearn skutecznie wycofał się z wyścigu o tytuł, aby pozwolić mi na ten start w elitarnych szeregach. Dziękuję bardzo, Danielu! Los uśmiechnął się do mnie, a ja wciąż miałem szansę na walkę w Mistrzostwach Świata DN 2019.

Dodatkowo okazało się, że Daniel i ja używamy sprzętu o podobnych parametrach (płozownica i maszt Peter Hamrak), co jest bardzo ważne w tak technicznej dyscyplinie żeglarskiej. Sprzęt był prawie idealnie dopasowany do moich potrzeb. Jedynym sprzętem, który był mój, był zestaw 3 szt. zupełnie nowych żagli Ulmanna, dostarczonych mi przez Rona Sherry tuż przed wyścigiem. Dziękuję Mike Boston z Ullman Sails Detroit za wyprodukowanie ich dla mnie. Na szczęście są wypróbowanym i sprawdzonym elementem wyposażenia, który znam od wielu lat.

Po tych emocjonujących stresujących dniach przed regatami, pojawiłem się na linii startu pełnej determinacji i radości, którą udało mi się osiągnąć, z pomocą moich wspaniałych przyjaciół. Moim celem było umieszczenie w pierwszej dziesiątce. Wiedziałem, że wygranie klasy tak technicznej jak DN na wypożyczonej łodzi było prawie niemożliwe.

Kiedy rozpoczął się pierwszy wyścig i trafiłem na pierwszy znak na trzeciej pozycji, wiedziałem, że mam dobrą prędkość. Wygrałem ten wyścig i następny, i następny. To było jak sen. Wygrałem całe regaty z wielką przewagą punktową, wygrywając 4 z 6 wyścigów. To jest mój trzeci tytuł na świecie i najbardziej pamiętny. Minęło również 40 lat, odkąd mój tata wygrał DN Gold Cup w USA w 1979 roku. Może to tak miało być!

Dodatkowo okazało się, że Daniel i ja używamy sprzętu o podobnych parametrach (płozownica i maszt Peter Hamrak), co jest bardzo ważne w tak technicznej dyscyplinie żeglarskiej. Sprzęt był prawie idealnie dopasowany do moich potrzeb. Jedynym sprzętem, który był mój, był zestaw 3 szt. zupełnie nowych żagli Ulmanna, dostarczonych mi przez Rona Sherry tuż przed wyścigiem. Dziękuję Mike Boston z Ullman Sails Detroit za wyprodukowanie ich dla mnie. Na szczęście są wypróbowanym i sprawdzonym elementem wyposażenia, który znam od wielu lat.

Po tych emocjonujących stresujących dniach przed regatami, pojawiłem się na linii startu pełnej determinacji i radości, którą udało mi się osiągnąć, z pomocą moich wspaniałych przyjaciół. Moim celem było umieszczenie w pierwszej dziesiątce. Wiedziałem, że wygranie klasy tak technicznej jak DN na wypożyczonej łodzi było prawie niemożliwe.

Kiedy rozpoczął się pierwszy wyścig i trafiłem na pierwszy znak na trzeciej pozycji, wiedziałem, że mam dobrą prędkość. Wygrałem ten wyścig i następny, i następny. To było jak sen. Wygrałem całe regaty z wielką przewagą punktową, wygrywając 4 z 6 wyścigów. To jest mój trzeci tytuł na świecie i najbardziej pamiętny. Minęło również 40 lat, odkąd mój tata wygrał DN Gold Cup w USA w 1979 roku. Może to tak miało być!

Copyright © 2005 Poznański Klub Morski Ligi Obrony Kraju

Projekt, wykonanie, administracja: BB