naglowek
pkmlok@pkmlok.pl

Sekcja bojerowa

Moderator: Romuald Rowecki, tel. +48 604 514 393, e-mail: R.Rowecki@pkmlok.pl

Ogłoszenia

2020.03.02. Nowy zarząd Floty Polskiej DN 2020

Koleżanki i Koledzy Bojerowcy!

W czasie dzisiejszego sejmiku podjęliśmy ileś uchwał. Do głównych można zaliczyć:

-- wybraliśmy nowy Zarząd:

komandor Rafał Sielicki

wicekomandor Łukasz Zakrzewski

skarbnik Jerzy Sukow

członek Zarządu do spraw młodzieży Barbara Ramotowska

-- wybraliśmy Komisję Rewizyjną:

przewodniczący Tomasz Skawiński "Kornik"

członek komisji Stanisław Macur

członek komisji Jerzy Najdrowski

Romuald

Romuald

2020.03.02. Zmiany w pracy Floty Polskiej DN

-- uchwałami sejmiku zmieniliśmy kilka zapisów naszego statutu:

1. zmniejszenie składu zarządu do czterech osób

2. do zarządu nie wchodzą z automatu komandorzy flotylli

3. rozszerzamy naszą Flotę o klasę Monotyp

4. zaprzestajemy publikować Wiadomości Bojerowe

Dokładny protokół z naszych obrad zostanie napisany i upubliczniony w czasie kilku dni.

Życzę nowemu Zarządowi dużo sukcesów!

Po 12-tu latach pracy w Zarządzie naszej Floty chcę bardzo serdecznie podziękować wszystkim, ze mną współpracującym członkom kolejnych Zarządów. Tylko dzięki im i ich zaangażowaniu mogłem wykonywać moje obowiązki. Ta moja, 12-to letnia praca w Zarządzie, 6 lat w funkcji komandora, 4 lata w funkcji skarbnika i 2 lata w funkcji przewodniczącego Komisji Rewizyjnej dała mi bardzo dużo satysfakcji i wielu przyjaciół! Dziękuję Wam za danie mi tej możliwości i obdarzenie mnie Waszym zaufaniem!

Jerzy Henke P-58

były komandor

Romuald

2020.02.29. Bojerowy ranking Floty Polskiej DN za rok 2019.

Bojerowy krajowy ranking Floty Polskiej w klasie DN senior za rok 2019.

Jedynymi sklasyfikowanymi zawodnikami z Wielkopolski w rankingu Floty Polskiej DN senior, są nasi klubowi koledzy, Roger Rowecki DN P-251 PKM. LOK Poznań, który załapał się na 30 pozycję, oraz Paweł Albrecht DN P-62 PKM LOK Poznań na 35 pozycję , a sklasyfikowanych jest 55 seniorów w całym kraju..
Całe szczęście, że z Wielkopolski mamy w rankingu 2 zawodników.

Romuald. P-25 Laughing

Romuald

Wszystkie ogłoszenia bojerowe

Artykuły

2020.01.02. Ocalała z Holokaustu spotyka byłego żołnierza: "Dałeś mi życie"

Kliknij na zdjęcie lub tutaj aby przeczytać artykuł.

2019.05.21. "Runner Tracks" o obchodach 50-lecia bojerów DN w Polsce

Kliknij na zdjęcie lub tutaj aby przeczytać artykuł.

2019.04.20. Michał Burczyński: "Wygranie mistrzostw świata na pożyczonym bojerze"

Źródło: ullmansails.com, tłumaczenie: Romuald Rowecki

Tegoroczne DN Iceboat World Championships - Bojerowe Mistrzostwa Świata DN pozostaną w mojej pamięci na bardzo długi czas. Wygrałem regaty za pomocą pożyczonego sprzętu. To niewiarygodne! Jedyną częścią sprzętu, który był mój, to zestaw trzech żagli firmy Ullmana.

Był to mój dziesiąty start w Gold Cup w USA. Wszystko miało iść zgodnie z planem. Ale potem nastąpiła seria niefortunnych zdarzeń, które poważnie wpłynęły na moje plany rozpoczęcia udziału w regatach. Cała ta sprawa wydawała się nieprawdopodobna.

My (polski zespół) mieliśmy kilka dni na rozpoczęcie wysyłania naszego sprzętu –bojerów do USA, z odpowiednim wyprzedzeniem, w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych problemów. Nasz sprzęt został zatrzymany na lotnisku w Paryżu. Nasze apele do firmy spedycyjnej nie odniosły żadnego skutku. A kiedy wszystko wyglądało już pozytywnie, nasz pech nadal trwał, ponieważ samolot, który miał przywieść nasz sprzęt na trzy dni przed rozpoczęciem mistrzostw, nie zdążył wystartować z powodu awarii.

Byliśmy bardzo zdenerwowani. Dalsze połączenia z firmą spedycyjną nie przyniosły żadnych rezultatów, poddałem się i po prostu zaakceptowałem, że mój bojer nie dotrze na czas. Pozostało mi tylko potraktować mój pobyt jako okazję do oglądania innych bojerowców i wycieczki turystycznej. Próbowałem pożyczyć łódź bojer, żeby pojawić się na linii startu i wystartować.

Skontaktowałem się z Danielem Hearnem z Madison, który miał kilka zestawów sprzętu, jeden z nich z najwyższej półki, i zaproponował mi właśnie ten. To był niesamowity i niesamowicie wzruszający gest. Trudno mi w tym momencie opisać moje emocje, ale wystarczy powiedzieć, że miałem łzy w oczach. Nie byłem pewien, czy uda mi się zaakceptować tak hojną ofertę. Robiąc to, Daniel Hearn skutecznie wycofał się z wyścigu o tytuł, aby pozwolić mi na ten start w elitarnych szeregach. Dziękuję bardzo, Danielu! Los uśmiechnął się do mnie, a ja wciąż miałem szansę na walkę w Mistrzostwach Świata DN 2019.

Dodatkowo okazało się, że Daniel i ja używamy sprzętu o podobnych parametrach (płozownica i maszt Peter Hamrak), co jest bardzo ważne w tak technicznej dyscyplinie żeglarskiej. Sprzęt był prawie idealnie dopasowany do moich potrzeb. Jedynym sprzętem, który był mój, był zestaw 3 szt. zupełnie nowych żagli Ulmanna, dostarczonych mi przez Rona Sherry tuż przed wyścigiem. Dziękuję Mike Boston z Ullman Sails Detroit za wyprodukowanie ich dla mnie. Na szczęście są wypróbowanym i sprawdzonym elementem wyposażenia, który znam od wielu lat.

Po tych emocjonujących stresujących dniach przed regatami, pojawiłem się na linii startu pełnej determinacji i radości, którą udało mi się osiągnąć, z pomocą moich wspaniałych przyjaciół. Moim celem było umieszczenie w pierwszej dziesiątce. Wiedziałem, że wygranie klasy tak technicznej jak DN na wypożyczonej łodzi było prawie niemożliwe.

Kiedy rozpoczął się pierwszy wyścig i trafiłem na pierwszy znak na trzeciej pozycji, wiedziałem, że mam dobrą prędkość. Wygrałem ten wyścig i następny, i następny. To było jak sen. Wygrałem całe regaty z wielką przewagą punktową, wygrywając 4 z 6 wyścigów. To jest mój trzeci tytuł na świecie i najbardziej pamiętny. Minęło również 40 lat, odkąd mój tata wygrał DN Gold Cup w USA w 1979 roku. Może to tak miało być!

Dodatkowo okazało się, że Daniel i ja używamy sprzętu o podobnych parametrach (płozownica i maszt Peter Hamrak), co jest bardzo ważne w tak technicznej dyscyplinie żeglarskiej. Sprzęt był prawie idealnie dopasowany do moich potrzeb. Jedynym sprzętem, który był mój, był zestaw 3 szt. zupełnie nowych żagli Ulmanna, dostarczonych mi przez Rona Sherry tuż przed wyścigiem. Dziękuję Mike Boston z Ullman Sails Detroit za wyprodukowanie ich dla mnie. Na szczęście są wypróbowanym i sprawdzonym elementem wyposażenia, który znam od wielu lat.

Po tych emocjonujących stresujących dniach przed regatami, pojawiłem się na linii startu pełnej determinacji i radości, którą udało mi się osiągnąć, z pomocą moich wspaniałych przyjaciół. Moim celem było umieszczenie w pierwszej dziesiątce. Wiedziałem, że wygranie klasy tak technicznej jak DN na wypożyczonej łodzi było prawie niemożliwe.

Kiedy rozpoczął się pierwszy wyścig i trafiłem na pierwszy znak na trzeciej pozycji, wiedziałem, że mam dobrą prędkość. Wygrałem ten wyścig i następny, i następny. To było jak sen. Wygrałem całe regaty z wielką przewagą punktową, wygrywając 4 z 6 wyścigów. To jest mój trzeci tytuł na świecie i najbardziej pamiętny. Minęło również 40 lat, odkąd mój tata wygrał DN Gold Cup w USA w 1979 roku. Może to tak miało być!

Copyright © 2005 Poznański Klub Morski Ligi Obrony Kraju

Projekt, wykonanie, administracja: BB